Tysiące poznaniaków spłacają kredyty frankowe od kilkunastu lat. Po przełomowych wyrokach TSUE i Sądu Najwyższego, większość umów CHF można skutecznie unieważnić. Radca prawny Wojciech Halec wyjaśnia, jak odzyskać pieniądze.

Dlaczego umowy frankowe są nieważne?

Sądy uznają, że umowy kredytów frankowych zawierają klauzule abuzywne (niedozwolone), które rażąco naruszają interesy konsumentów. Najczęstsze problemy:

  • Brak transparentnego mechanizmu indeksacji
  • Bank jednostronnie ustalał kurs CHF (spread)
  • Klient nie wiedział, jaką ratę faktycznie zapłaci
  • Brak rzetelnej informacji o ryzyku walutowym
  • Nieadekwatne zabezpieczenie kredytobiorcy

Dwie możliwe strategie

  1. Unieważnienie umowy – strony zwracają sobie świadczenia, kredyt znika, bank zwraca wszystkie raty plus opłaty
  2. Odfrankowienie – usunięcie klauzul abuzywnych, kredyt traktowany jak PLN z oprocentowaniem CHF (LIBOR/SARON)

W praktyce sądy w 95%+ przypadków orzekają nieważność umowy – jest to bardziej korzystne dla klienta.

Ile można odzyskać?

Dla typowego kredytu z 2007–2008 roku (np. 300 000 PLN, indeksowany do CHF):

  • Zwrot wszystkich rat zapłaconych przez 15–18 lat
  • Łącznie 250 000 – 400 000 PLN (po odjęciu spłaty kapitału)
  • Anulowanie pozostałego salda kredytu
  • Odsetki za opóźnienie banku

Etapy postępowania

  1. Analiza umowy – ocena szans procesowych (zwykle bezpłatna)
  2. Wezwanie banku do zwrotu – formalne, najczęściej bez efektu
  3. Pozew – do sądu okręgowego właściwego dla siedziby banku
  4. Postępowanie – trwa 18–36 miesięcy
  5. Wyrok I instancji – w 95%+ przypadków wygrana klienta
  6. Apelacja banku – kolejne 6–18 miesięcy
  7. Prawomocny wyrok – egzekucja

Koszty postępowania

  • Opłata sądowa: 1000 zł (limit dla konsumentów)
  • Wpis sądowy: zależnie od wartości sporu
  • Honorarium prawnika: zwykle 4000–8000 zł + procent od wygranej (tzw. success fee)
  • Koszty biegłego (jeśli potrzeba): 1500–3000 zł
  • W razie wygranej – bank zwraca koszty procesu

Czy warto teraz pozywać bank?

Tak. Najnowsze orzecznictwo (TSUE C-520/21, Sąd Najwyższy III CZP 25/22) jednoznacznie potwierdza prawa kredytobiorców frankowych. Banki nie mają już prawa do żadnego wynagrodzenia za korzystanie z kapitału. Więcej w artykule o sprawach frankowych w Poznaniu.

Co z osobami, które już spłaciły kredyt?

Również można pozwać bank! Termin przedawnienia roszczeń to 10 lat od momentu, gdy konsument dowiedział się o wadliwości umowy. W praktyce – większość spraw można jeszcze prowadzić.

Czy mogę zawrzeć ugodę z bankiem?

Tak, banki oferują ugody. Zwykle są jednak mniej korzystne niż wyrok sądu – warto skonsultować ofertę z prawnikiem przed podpisaniem.

Czy bank może mi grozić?

Niektóre banki straszą kontr-pozwami o wynagrodzenie za kapitał. TSUE jasno orzekł, że takie roszczenia są bezzasadne. Nie należy się tym zniechęcać.

Masz kredyt frankowy? Zgłoś się na bezpłatną analizę umowy – ocenimy szanse i wyliczymy potencjalne odzyskanie.